Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Travels. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Travels. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 sierpnia 2015

ŁÓDŹ


Hey! W zeszłym tygodniu byłam w Łodzi u rodziny. Nie mam wielu zdjęć, bo bywam tu co roku i nie ma już sensu fotografować tych samych rzeczy. Bardzo miło spędziliśmy czas. Odwiedziliśmy m.in restaurację "Galicja" w Manufakturze. Szczerze Wam ją polecam, sami zjedliśmy tam pućki wołowe z dodatkami, a do picia wybraliśmy orzeźwiające granity. Byliśmy też w kinie na "Taśmach Watykanu". Dawno na blogu nie umieszczałam żadnej recenzji i zastanawiam się czy do tego nie wrócić, bo obejrzałam baardzo dużo filmów w tym roku. Co do "Taśm", jest to horror opowiadający o egzorcyzmach, jednak dość nietypowy. Przypadek głównej bohaterki jest badany przez sam Watykan. Film jest wciągający i gwałtownie się kończy, jakby skłaniając nas do refleksji na temat tego co się następnie wydarzy. Wiem, że ten zabieg miał wstrząsnąć odbiorcą i zmusić do refleksji na temat zła którego możemy paść ofiarą, jednak czułam pewien niedosyt, przez taką formę zakończenia. Nie będę dużo zdradzać, bo sami możecie jeszcze się udać do kina i wyrobić własną opinię. :)








sobota, 11 lipca 2015

Wakacje w Polsce: Władysławowo i Trójmiasto


Hey kochani! Właśnie wróciłam z nad morza. Porządnie wypoczęłam i naładowałam akumulatory. Trafiłam na piękną pogodę, mogłam więc nie tylko plażować ale zwiedziłam kilka miejsc. Nie ma chyba nic lepszego jak wypoczynek po zaliczonej sesji :)) A świadomość że wrzesień mam wolny jest cudownym uczuciem- co więcej mogę już planować wyjazd do Włoch, z którego oczywiście zamieszczę fotorelację :))



Tak właśnie wyglądała plaża we Władysławowie pierwszego dnia- dosłownie nie było gdzie się położyć, wszyscy poszli się opalać.


Rejs statkiem Drakkar. 






Modne w tym sezonie złote tatuaże. Swoje kupiłam na allegro.



Molo w Juracie. 









Spacer po Parku Oliwskim.




niedziela, 17 maja 2015

Budapeszt


Hey! Pierwszy post od dawna, nie miałam czasu pisać gdyż dużo się u mnie dzieje :)) Całą majówkę spędziłam ze znajomymi w Budapeszcie i było świetnie. Wiem już, że za rok również się z nimi gdzieś wybiorę, a nawet wcześniej, bo już planujemy wspólne wakacje. Jeśli chodzi o miasto to jest śliczne. Architektura i urokliwe uliczki są zachwycające. Całe miasto jest wybudowane w jednym stylu, każdy budynek, skwer jest częścią całości. Miasto zwiedzaliśmy z przewodnikiem i była to część oficjalna. Potem przychodziliśmy do hostelu (mieszkaliśmy w Wombacie) i mieliśmy czas wolny. Muszę przyznać, że organizatorzy się postarali. Nasza grupa bardzo się zintegrowała podczas tańczenia belgijki i wspólnych imprez w parku i nad Dunajem. Obiady nie były w ofercie, więc po południu wszyscy ruszali na miasto w poszukiwaniu dobrego lokalu, co było dodatkową okazją do zwiedzania i poznawania nowych ludzi. Nie wszyscy Węgrzy dobrze mówią po angielsku, niektórzy prawie wcale, jednak zawsze jakoś się dogadywaliśmy :) Jeśli chodzi o pytanie o drogę, to nie było z tym problemu, zawsze ktoś umiał nam ją wskazać. Jedzenie węgierskie nie zaskoczyło mnie, głównie można było zjeść gulasz z papryką i mięsem. 
W drodze powrotnej na kilka godzin zatrzymaliśmy się w Tokaju- zabytkowej miejscowości słynącej z najlepszych gatunków win. Kupiłam tam kilka butelek i trzeba przyznać warto było. 
Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami, nikt nie robił ich wiele, gdyż skupialiśmy się głównie na spędzaniu czasu razem. Wyjazd minął w mgnieniu oka i mam nadzieję, że niedługo znowu gdzieś wyruszymy.:)








sobota, 6 września 2014

Summer trip: WŁADYSŁAWOWO


Hey kochani, dzisiaj chciałam podzielić się z Wami moimi zdjęciami z wakacji. Mieszkałam we Władysławowie, ale odwiedziłam również Gdańsk, sopocką plażę i molo oraz zwiedziłam Hel, także nie nastawiłam się na leżeniu na plaży w jednym miejscu i nicnierobieniu ale chciałam również trochę zwiedzić. :) Wyjazd był baaardzo udany, jako że podróżowałam w głównej mierze pociągiem byłam świadkiem wielu sytuacji i poznałam nowych ludzi. Z przykrością muszę stwierdzić, że niektórzy nie umieją bawić się bez alkoholu, nawet jeśli przyjeżdżają z rodziną, co jest smutne. 
Wypoczynek był cudowny, nie ma nic lepszego niż silny wiatr podczas rejsu statkiem na wzburzonym morzu czy wieczorne spacery plażą. 

Ale już się zaczął wrzesień, większość poszła do szkoły, a ja wciąż mam wolne. Rok akademicki rozpoczyna się 1 października, a ja mam jeszcze kilka planów do zrealizowania. Muszę wybrać się do IKEI, żeby kupić kilka rzeczy do mojego pokoju, a pod koniec września planuje zakupy do szkoły. Przydadzą się ciepłe bluzy i porządne jeansy. 















poniedziałek, 22 lipca 2013

Aquapark Fala


Hey kochani! Aktualnie przebywam w Łodzi  i będę tu do końca lipca. Byłam tu już kilka razy i ciągle poznaje nowe miejsca. Dzisiaj byłam w największym i najnowocześniejszym parku wodnym w Polsce i było świetnie. Mnóstwo basenów, brodzików, 3 megazjeżdżalnie ( w tym Kamikadze o wysokości 6 piętra, z której zjeżdża się prawie pod kątem prostym), mnóstwo mniejszych, masażery, groty, leżaki, plaża. Uwielbiam pływać, dlatego byłam zachwycona. Polecam każdemu. Mega frajda ;3
A w najbliższym czasie wybieram się do kina na "Jeźdźca znikąd". 

ta niebieska zjeżdżalnia to Kamikadze

A Wy jak spędzacie czas wolny?